Friends: Ten z Leftover sandwich Ross’a, czyli kanapką z resztkami ze Święta Dziękczynienia

Kto by pomyślał, że skradziona kanapka może być powodem załamania nerwowego. A jednak, w przypadku Ross’a tak właśnie było. Jego Leftover sandwich, czyli kanapka z resztkami ze Święta Dziękczynienia, którą przygotowała mu Monica, którą zostawił w lodówce w pracy zniknęła. Złodziej zignorował zostawioną przez Rossa karteczkę z wierszykiem:

Puk puk! Kto tam?

Lunch Ross’a Geller’a

Ross’a Geller’a kogo?

Ross’a Geller’a lunch, prosze nie jedz mnie, ok?

Dlaczego kanapka Rossa była tak ważna? Ponieważ, według niego, była to ostatnia dobra rzecz, jaka mu w życiu została, a ktoś ją bezczelnie ukradł. A sama kanapka była wyjątkowa, gdyż w samym środku miała kromkę chleba nasączoną sosem, którą Ross nazywał “moistmaker” czyli nawilżaczem. I powiem Wam, że ta kanapka to złoto. Spróbujcie koniecznie! i nie zapomnijcie o notatce, żeby jej Wam nikt nie zjadł. Ewentualnie użyjcie wersji Pheobe!

Składniki:

Pierś z indyka

  • 2 duże pierś z indyka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka masła
  • sól wędzona i pieprz
  • słodka papryka

Sos – gravy

  • 200 ml bulionu mięsnego
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • sól i pieprz

Nadzienie, tzw. “stuffing”

  • 2 kromki chleba tostowego
  • kawałek pora
  • kawałek selera naciowego
  • kilka łyżek naszego sosu – gravy
  • oliwa z oliwek
  • 1 jajko

Dodatki

  • żurawina
  • sałata rzymska
  • majonez
  • 12 kromek dobrego chleba pszennego

Przygotowanie:

  1. Z tej porcji wyjdą Wam ok 4 kanapki. Zaczynamy od przygotowania sosu – do rondelka wlewamy 250 ml bulionu. Pozostałe 50 ml rozrabiamy z mąką i dolewamy do reszty, dokładnie mieszając, aby nie było grudek.
  2. Sos zagotowujemy aż zgęstnieje i doprawiamy do smaku. 
  3. Następnie przechodzimy do przygotowania piersi z indyka – piersi oczyszczamy, osuszamy, nacieramy posiekanym czosnkiem i słodką papryką oraz doprawiamy solą wędzona i pieprzem i wkładamy do rękawa do pieczenia, na wierzchu układamy masło i zamykamy szczelnie. 
  4. Pieczemy w 170 stopniach z termoobiegiem przez ok 20 minut.
  5. Podczas, gdy nasz indyk się piecze szykujemy nadzienie. Chleb tostowy siekamy w ok 1 1 cm kostkę, wrzucamy do naczynia żaroodpornego. 
  6. Pora i seler siekamy w plasterki i dodajemy do chleba. Następnie wbijamy jajko, dodajemy kilka łyżek sosu i mieszamy całość.
  7. Zapiekamy ok 10 minut – można piec w tym samym czasie co indyka, tylko wstawić później.
  8. Kiedy nasz stuffing i indyk są gotowe możemy zacząć składać kanapki: kromkę chleba smarujemy majonezem, następnie układamy kilka listków sałaty, na nią plastry pieczonej piersi z indyka, porcję nadzienia. Na nadzienie układamy drugą kromkę, zamoczoną w sosie, na nią ponownie sałatę, indyka, nadzienie, żurawinę i przykrywamy ostatnią posmarowaną majonezem kromką chleba.

 

Friends: Ten z Leftover sandwich Ross'a, czyli kanapką z resztkami ze Święta Dziękczynienia

Kto by pomyślał, że skradziona kanapka może być powodem załamania nerwowego. A jednak, w przypadku Ross’a tak właśnie było. Jego Leftover sandwich, czyli kanapka z resztkami ze Święta Dziękczynienia, którą przygotowała mu Monica, którą zostawił w lodówce w pracy zniknęła. Złodziej zignorował zostawioną przez Rossa karteczkę z wierszykiem:

Puk puk! Kto tam?

Lunch Ross’a Geller’a

Ross’a Geller’a kogo?

Ross’a Geller’a lunch, prosze nie jedz mnie, ok?

Dlaczego kanapka Rossa była tak ważna? Ponieważ, według niego, była to ostatnia dobra rzecz, jaka mu w życiu została, a ktoś ją bezczelnie ukradł. A sama kanapka była wyjątkowa, gdyż w samym środku miała kromkę chleba nasączoną sosem, którą Ross nazywał “moistmaker” czyli nawilżaczem. I powiem Wam, że ta kanapka to złoto. Spróbujcie koniecznie! i nie zapomnijcie o notatce, żeby jej Wam nikt nie zjadł. Ewentualnie użyjcie wersji Pheobe!

Ingredients

  • 2 duże piersi z indyka
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka masła
  • sól wędzona i pieprz
  • słodka papryka
  • 200 ml bulionu mięsnego
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • sól i pieprz
  • 2 kromki chleba tostowego
  • kawałek pora
  • kawałek selera naciowego
  • kilka łyżek naszego sosu - gravy
  • oliwa z oliwek
  • 1 jajko
  • żurawina
  • sałata rzymska
  • majonez
  • 12 kromek dobrego chleba pszennego

Instructions

  1. Z tej porcji wyjdą Wam ok 4 kanapki. Zaczynamy od przygotowania sosu - do rondelka wlewamy 250 ml bulionu. Pozostałe 50 ml rozrabiamy z mąką i dolewamy do reszty, dokładnie mieszając, aby nie było grudek

  2. Sos zagotowujemy aż zgęstnieje i doprawiamy do smaku. Następnie przechodzimy do przygotowania piersi z indyka - piersi oczyszczamy, osuszamy, nacieramy posiekanym czosnkiem i słodką papryką oraz doprawiamy solą wędzona i pieprzem i wkładamy do rękawa do pieczenia, na wierzchu układamy masło i zamykamy szczelnie. Pieczemy w 170 stopniach z termoobiegiem przez ok 20 minut

  3. Podczas, gdy nasz indyk się piecze szykujemy nadzienie. Chleb tostowy siekamy w ok 1 1 cm kostkę, wrzucamy do naczynia żaroodpornego. Pora i seler siekamy w plasterki i dodajemy do chleba. Następnie wbijamy jajko, dodajemy kilka łyżek sosu i mieszamy całość

  4. Zapiekamy ok 10 minut - można piec w tym samym czasie co indyka, tylko wstawić później

  5. Kiedy nasz stuffing i indyk są gotowe możemy zacząć składać kanapki: kromkę chleba smarujemy majonezem, następnie układamy kilka listków sałaty, na nią plastry pieczonej piersi z indyka, porcję nadzienia. Na nadzienie układamy drugą kromkę, zamoczoną w sosie, na nią ponownie sałatę, indyka, nadzienie, żurawinę i przykrywamy ostatnią posmarowaną majonezem kromką chleba