Ravioli z batatem i habanero

To nadzienie do ravioli to chyba póki co jedno z moich ulubionych. W pewnym stopniu przywodzi trochę na myśl klasyczne nadzienie do pierogów ruskich, ale zdecydowanie z bardziej egzotycznym twistem. Habanero idealnie współgra ze słodkim batatem. Do nadzienie dodałam trochę mascarpone, aby całość miała idealnie kremową konsystencję. Te ravioli są pyszne same w sobie, ale z palonym masłem szałwiowym i chrupiącymi prażonymi listkami szałwii wskakuje na kolejny poziom.

Osoby mniej odporne na pikantne dania mogą zastąpić habanero dużo delikatniejszym chili.

 

Składniki:

Ciasto

  • 500 g mąki pszennej
  • 5 jajek
  • 1 łyżeczka soli
  • woda

Nadzienie

  • 1 batat
  • 2 łyżki mascarpone
  • 1 papryczka habanero
  • sól
  • gałka muszkatołowa
  • Do podania: masło i świeża szałwia

Przygotowanie:

  1. Zaczynamy od przygotowania ciasta. Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z solą i tworzymy krater.
  2. Wbijamy jajka i delikatnie widelcem mieszamy je z mąką, uważając, aby nie naruszyć granic kopca i nie pozwolić jajkom wypłynąć.
  3. Kiedy masa zrobi się gęsta dolewamy odrobinę wody i zagniatamy – jeśli zobaczymy, że ciasto robi się zbyt zbite można dodać jeszcze trochę wody.
  4. Ciasto wyrabiamy ręcznie ok 10 minut, aż będzie gładkie. Zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy na ok 30 minut, aby aktywował się gluten.
  5. Kiedy ciasto odpoczywa przygotowujemy nadzienie. Batat pieczemy lub gotujemy, aż całkiem zmięknie.
  6. Miąższ rozgniatamy praską do ziemniaków, dodajemy mascarpone, sól i gałkę muszkatołową do smaku i posiekane habanero – jego ilość polecam stopniować, w zależności o poziomu ostrości, jaki chcecie osiągnąć.
  7. Gotowe ciasto wałkujemy cienko na grubość ok 1mm. Ja mam do tego maszynkę do makaronu, ale wałkiem również da się osiągnąć ten efekt.
  8. Płaty ciasta układamy w formie do ravioli, zagłębienia wypełniamy farszem, przykrywamy drugim płatem i wałkujemy łącząc brzegi.
  9. W przypadku braku formy do ravioli wystarczy na płacie ciasta rozłożyć porcje farszu, przykryć drugim, przyciąć nożem i widelcem zabezpieczyć brzegi, aby się nie rozklejały.
  10. Gotujemy ok. 3 minuty, aż ciasto zmięknie.
  11. Przed podaniem na patelni rozpuszczamy masło i kiedy się rozgrzeje wrzucamy na nie umyte i osuszone liście szałwii, które w kilka sekund staną się chrupiące. Masłem polewamy ravioli i układamy kilka listków.

 

 

 

 

 

Ravioli z batatem i habanero

To nadzienie do ravioli to chyba póki co jedno z moich ulubionych. W pewnym stopniu przywodzi trochę na myśl klasyczne nadzienie do pierogów ruskich, ale zdecydowanie z bardziej egzotycznym twistem. Habanero idealnie współgra ze słodkim batatem. Do nadzienie dodałam trochę mascarpone, aby całość miała idealnie kremową konsystencję. Te ravioli są pyszne same w sobie, ale z palonym masłem szałwiowym i chrupiącymi prażonymi listkami szałwii wskakuje na kolejny poziom.

Osoby mniej odporne na pikantne dania mogą zastąpić habanero dużo delikatniejszym chili.

Ingredients

  • 500 g mąki pszennej
  • 5 jajek
  • 1 łyżeczka soli
  • woda
  • 1 batat
  • 2 łyżki mascarpone
  • 1 papryczka habanero
  • sól
  • gałka muszkatołowa
  • Do podania: masło i świeża szałwia

Instructions

  1. Zaczynamy od przygotowania ciasta. Na stolnicę wysypujemy mąkę wymieszaną z solą i tworzymy krater

  2. Wbijamy jajka i delikatnie widelcem mieszamy je z mąką, uważając, aby nie naruszyć granic kopca i nie pozwolić jajkom wypłynąć

  3. Kiedy masa zrobi się gęsta dolewamy odrobinę wody i zagniatamy – jeśli zobaczymy, że ciasto robi się zbyt zbite można dodać jeszcze trochę wody

  4. Ciasto wyrabiamy ręcznie ok 10 minut, aż będzie gładkie. Zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy na ok 30 minut, aby aktywował się gluten

  5. Kiedy ciasto odpoczywa przygotowujemy nadzienie. Batat pieczemy lub gotujemy, aż całkiem zmięknie

  6. Miąższ rozgniatamy praską do ziemniaków, dodajemy mascarpone, sól i gałkę muszkatołową do smaku i posiekane habanero - jego ilość polecam stopniować, w zależności o poziomu ostrości, jaki chcecie osiągnąć

  7. Gotowe ciasto wałkujemy cienko na grubość ok 1mm. Ja mam do tego maszynkę do makaronu, ale wałkiem również da się osiągnąć ten efekt

  8. Płaty ciasta układamy w formie do ravioli, zagłębienia wypełniamy farszem, przykrywamy drugim płatem i wałkujemy łącząc brzegi

  9. W przypadku braku formy do ravioli wystarczy na płacie ciasta rozłożyć porcje farszu, przykryć drugim, przyciąć nożem i widelcem zabezpieczyć brzegi, aby się nie rozklejały

  10. Gotujemy ok. 3 minuty, aż ciasto zmięknie

  11. Przed podaniem na patelni rozpuszczamy masło i kiedy się rozgrzeje wrzucamy na nie umyte i osuszone liście szałwii, które w kilka sekund staną się chrupiące. Masłem polewamy ravioli i układamy kilka listków