Rosolnik z kołdunami

Rosolnik to danie, które pierwszy raz spróbowałam na weselu mojego brata i zakochałam się z nim od razu. Kocham kwaśne smaki, a rosolnik to nic innego, jak rosół zakwaszany wodą z ogórków kiszonych. Potrawa ta oryginalnie wywodzi się z Rosji (rassolnik) i  najczęściej była przyrządzana po ślubach i weselach na następny dzień, gdyż wspaniale leczyła kaca. Jej wariacji jest wiele, ale ja dzisiaj dzielę się tym naszym regionalnym przepisem na czysty rosolnik cielęcy, w którym pływają delikatne małe pierożki zwane kołdunami, wypełnione soczystą cielęciną i warzywami, jakie zostały po gotowaniu wywaru.

Możecie też zrobić drobiowy lub wołowy, ale polecam szczególnie wersję na cielęcinie.

 

Składniki:

Rosolnik

  • 2 litry wody
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • kawałek selera
  • kawałek pora
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 200 ml wody z ogórków kiszonych
  • 400 g porcji rosołowej cielęciny
  • 2 liście laurowe
  • 2-3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki ziaren pieprzu

Kołduny

  • Mięso cielęce (z rosołu, oddzielone od kości)
  • 1/2 ugotowanej marchewki (z rosołu)
  • 1/2 ugotowanej pietruszki (z rosołu)
  • pęczek lubczyku
  • sól i pieprz
  • 200 g mąki
  • 120 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka oliwy
  • pół łyżeczki soli

Przygotowanie:

  1. Do garnka wlewamy zimną wodę i wkładamy porcję rosołową cielęciny. Gotujemy, aż mięso się wyszumi – w trakcie łyżką zdejmujemy szumy z powierzchni zupy. Potrwa to ok 20 minut.
  2. Podczas gdy gotujemy mięso warzywa dokładnie myjemy i lekko podpiekamy je w piekarniku z funkcją grilla. Dodatkowo cebulę warto opalić nad żywym ogniem (np. palnikiem gazowym)
  3. Do odszumowanego mięsa dodajemy warzywa, liście laurowe, ziele oraz pieprz, doprawiamy solą i gotujemy – w wersji szybkiej w szybkowarze – ok 40 minut. W wersji bez szybkowaru – im dłużej tym lepiej, ale rosół nie powinien się mocno gotować i bulgotać, tylko lekko sobie dochodzić. Najlepiej 2 godziny minimum.
  4. Po ugotowaniu rosołu odcedzamy od niego mięso i warzywa, dodajemy wodę z ogórków i doprawiamy do smaku o ile  jest taka potrzeba.
  5. Z porcji rosołowej oddzielamy mięso, przekładamy do blendera i miksujemy z odrobiną lubczyku, kawałkiem marchewki i pietruszki z rosołu. Doprawiamy solą i pieprzem – farsz powinien być dobrze doprawiony.
  6. Kiedy farsz jest gotowy szykujemy ciasto – do mąki dodajemy sól, ciepłą wodę oraz oliwę, mieszamy, a następnie zagniatamy ciasto. Powinno się je wyrabiać ok 10 minut, aż stanie się gładkie.
  7. Wałkujemy na grubość ok 2 mm i lepimy małe pierożki na kształt uszek, wypełniając je naszym mięsnym farszem.
  8. Kołduny gotujemy w osolonej wodzie przez ok 2-3 minuty.
  9. Gotowy rosolnik serwujemy z kołdunami i ugotowaną marchewką oraz świeżym lubczykiem.

 

 

 

 

Rosolnik z kołdunami

Rosolnik to danie, które pierwszy raz spróbowałam na weselu mojego brata i zakochałam się z nim od razu. Kocham kwaśne smaki, a rosolnik to nic innego, jak rosół zakwaszany wodą z ogórków kiszonych. Potrawa ta oryginalnie wywodzi się z Rosji (rassolnik) i  najczęściej była przyrządzana po ślubach i weselach na następny dzień, gdyż wspaniale leczyła kaca. Jej wariacji jest wiele, ale ja dzisiaj dzielę się tym naszym regionalnym przepisem na czysty rosolnik cielęcy, w którym pływają delikatne małe pierożki zwane kołdunami, wypełnione soczystą cielęciną i warzywami, jakie zostały po gotowaniu wywaru.

Możecie też zrobić drobiowy lub wołowy, ale polecam szczególnie wersję na cielęcinie.

Ingredients

  • 2 l wody
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • kawałek selera
  • kawałek pora
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 200 ml wody z ogórków kiszonych
  • 400 g porcji rosołowej cielęciny
  • 2 liście laurowe
  • 2-3 ziarenka ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki ziaren pieprzu
  • Mięso cielęce (z rosołu, oddzielone od kości)
  • 1/2 ugotowanej marchewki (z rosołu)
  • 1/2 ugotowanej pietruszki (z rosołu)
  • pęczek lubczyku
  • sól i pieprz
  • 200 g mąki
  • 120 ml ciepłej wody
  • 1 łyżeczka oliwy
  • pół łyżeczki soli

Instructions

  1. Do garnka wlewamy zimną wodę i wkładamy porcję rosołową cielęciny. Gotujemy, aż mięso się wyszumi - w trakcie łyżką zdejmujemy szumy z powierzchni zupy. Potrwa to ok 20 minut

  2. Podczas gdy gotujemy mięso warzywa dokładnie myjemy i lekko podpiekamy je w piekarniku z funkcją grilla. Dodatkowo cebulę warto opalić nad żywym ogniem (np. palnikiem gazowym)

  3. Do odszumowanego mięsa dodajemy warzywa, liście laurowe, ziele oraz pieprz, doprawiamy solą i gotujemy - w wersji szybkiej w szybkowarze - ok 40 minut. W wersji bez szybkowaru - im dłużej tym lepiej, ale rosół nie powinien się mocno gotować i bulgotać, tylko lekko sobie dochodzić. Najlepiej 2 godziny minimum

  4. Po ugotowaniu rosołu odcedzamy od niego mięso i warzywa, dodajemy wodę z ogórków i doprawiamy do smaku o ile  jest taka potrzeba

  5. Z porcji rosołowej oddzielamy mięso, przekładamy do blendera i miksujemy z odrobiną lubczyku, kawałkiem marchewki i pietruszki z rosołu. Doprawiamy solą i pieprzem - farsz powinien być dobrze doprawiony

  6. Kiedy farsz jest gotowy szykujemy ciasto - do mąki dodajemy sól, ciepłą wodę oraz oliwę, mieszamy, a następnie zagniatamy ciasto. Powinno się je wyrabiać ok 10 minut, aż stanie się gładkie

  7. Wałkujemy na grubość ok 2 mm i lepimy małe pierożki na kształt uszek, wypełniając je naszym mięsnym farszem

  8. Kołduny gotujemy w osolonej wodzie przez ok 2-3 minuty

  9. Gotowy rosolnik serwujemy z kołdunami i ugotowaną marchewką oraz świeżym lubczykiem