Drożdżówki jak piróg biłgorajski

Po Kartaczach przyszła pora na danie charakterystyczne dla Lubelszczyzny, ale w trochę innym wydaniu. Te drożdżówki robiła moja prababcia i to jest zdecydowanie smak, jaki pamiętam od dawna. Sięgając pamięcią wstecz pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że to chyba „najstarszy” smak, jaki pamiętam. Kasza gryczana to moja ulubiona i mogę ją jeść i jeść.

Dwa lata temu dzieliłam się z Wami przepisem na ciasto drożdżowe w stylu piroga biłgorajskiego, to teraz pora na bardziej kieszonką wersję tego przysmaku.

 

Składniki:

Ciasto drożdżowe

  • 500 g mąki
  • 250 ml mleka
  • 80 g masła
  • 7-8 g suchych drożdży
  • 1 łyżeczka soli

Farsz

  • 150 g kaszy gryczanej
  • 100 g twarogu
  • 1 jajko
  • 1 cebula mała
  • sól i pieprz
  • Dodatkowo: jajko do posmarowania i czarnuszka do posypania

Przygotowanie:

  1. Do miski wrzucamy suche składniki i wbijamy jajko. Zaczynamy miksować na niskich obrotach hakiem i powoli wlewamy ciepłe mleko. Chwilę zagniatamy i porcjami dodajemy miękkie masło. Ciasto wyrabiamy łącznie ok 10 minut, po czym przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok godzinę do wyrośnięcia.
  2. Podczas gdy ciasto rośnie szykujemy farsz. Kaszę gryczaną gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
  3. Cebulkę drobno siekamy i podsmażamy na złoto na patelni z odrobiną oleju.
  4. Po ugotowaniu kaszy dodajemy do niej zimny twaróg, mieszamy, a następnie jajko i podsmażoną cebulkę oraz doprawiamy solą i pieprzem.
  5. Wyrośnięte ciasto uderzamy pięścią, wyjmujemy z miski i dzielimy na porcje – w tej ilości wyjdzie ok 8-10 bułeczek.
  6. Porcję farszu nakładamy do rozciągniętej porcji ciasta i zawijamy, zlepiając szczelnie od spodu i formując owalną lub okrągła bułeczkę.
  7. Bułki odstawiamy na ok 15 minut jeszcze do ponownego podrośnięcia, następnie smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy czarnuszką.
  8. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni i pieczemy ok 20-25 minut.