Ramen Tom Kha i chrupiącą wieprzowiną

Pasta Tom Kha kojarzy się pewnie większości z Was z zupą kokosową – i słusznie. Ponieważ lubię eksperymentować w kuchni i wypróbowywać smaki na nowo zdecydowałam się sprawdzić, jak będzie smakował ramen z dodatkiem tej właśnie pasty. I wiecie co – było warto!

Jest pyszny, aromatyczni i bardzo niepowtarzalny.

 

Składniki:

Baza ramenu

  • 500 g łopatki wieprzowej
  • 3 cebule
  • 3 marchewki
  • 1 por
  • kawałek selera
  • 3 pietruszki
  • 3 łyżki pasty Tom Kha
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 4 nasiona kardamonu
  • kawałek kory cynamonowej

Dodatki

  • makaron udon
  • kapusta pak choi
  • marynowana rzepa
  • jajko na miękko marynowane z sosie sojowym
  • prażony sezam
  • pomidorki koktajlowe
  • glony nori

Przygotowanie:

  1. Na blaszce wyłożonej folią lub pergaminem układamy na środku łopatkę – ponacinaną w kratkę os najtłustszej strony, przekrojone na pół cebule w łupinach, marchewki, seler, por i pietruszki.
  2. Wszystko pieczemy w 220 stopniach przez ok 20-30 minut – chcemy, żeby warzywa się mocno podpiekły a mięso zrumieniło. Nic nie szkodzi, jak trochę się przypalą.
  3. Ja ramen robię w szybkowarze, bo zajmuje to tylko 40 minut, ale możecie tez gotować tradycyjnie, przez ok 3 godziny. Do garnka wrzucamy pieczone mięso i warzywa (cebule w łupinach), kardamon, anyż, cynamon i gotujemy wszystko razem.
  4. Po ugotowaniu odcedzam wywar od dodatków, dodaję pastę tom kha, sól i pieprz do smaku i podgrzewam.
  5. Na sam koniec podgrzewania (nie zagotowywać), dodajemy pokrojoną w ćwiartki kapustę pak choi.
  6. Mięso z gotowania porcjujemy i dodatkowo przypiekamy na chrupko palnikiem do crème brule – jeśli nie macie palnika można wrzucić je na funkcję grill do piekarnika na chwilę.
  7. Do miseczek nakładamy porcję makaronu udon, nalewam bulion i układamy dodatki – marynowane jajko, marynowaną rzepę, kawałki marchewki z wywaru, pomidorki koktajlowe, kawałek wieprzowiny i glony nori.

 

 

 

 

Ramen Tom Kha i chrupiącą wieprzowiną

Pasta Tom Kha kojarzy się pewnie większości z Was z zupą kokosową – i słusznie. Ponieważ lubię eksperymentować w kuchni i wypróbowywać smaki na nowo zdecydowałam się sprawdzić, jak będzie smakował ramen z dodatkiem tej właśnie pasty. I wiecie co – było warto! 

Jest pyszny, aromatyczni i bardzo niepowtarzalny.

Ingredients

  • 500 g łopatki wieprzowej
  • 3 cebule
  • 3 marchewki
  • kawałek selera
  • 1 por
  • 3 pietruszki
  • 3 łyżki pasty Tom Kha
  • 2 gwiazdki anyżu
  • 4 nasiona kardamonu
  • kawałek kory cynamonowej
  • makaron udon
  • kapusta pak choi
  • marynowana rzepa
  • jajko na miękko marynowane z sosie sojowym
  • prażony sezam
  • pomidorki koktajlowe
  • glony nori

Instructions

  1. Na blaszce wyłożonej folią lub pergaminem układamy na środku łopatkę – ponacinaną w kratkę os najtłustszej strony, przekrojone na pół cebule w łupinach, marchewki, seler, por i pietruszki

  2. Wszystko pieczemy w 220 stopniach przez ok 20-30 minut – chcemy, żeby warzywa się mocno podpiekły a mięso zrumieniło. Nic nie szkodzi, jak trochę się przypalą

  3. Ja ramen robię w szybkowarze, bo zajmuje to tylko 40 minut, ale możecie tez gotować tradycyjnie, przez ok 3 godziny. Do garnka wrzucamy pieczone mięso i warzywa (cebule w łupinach), kardamon, anyż, cynamon i gotujemy wszystko razem

  4. Po ugotowaniu odcedzam wywar od dodatków, dodaję pastę tom kha, sól i pieprz do smaku i podgrzewam

  5. Na sam koniec podgrzewania (nie zagotowywać), dodajemy pokrojoną w ćwiartki kapustę pak choi

  6. Mięso z gotowania porcjujemy i dodatkowo przypiekamy na chrupko palnikiem do crème brule – jeśli nie macie palnika można wrzucić je na funkcję grill do piekarnika na chwilę

  7. Do miseczek nakładamy porcję makaronu udon, nalewam bulion i układamy dodatki – marynowane jajko, marynowaną rzepę, kawałki marchewki z wywaru, pomidorki koktajlowe, kawałek wieprzowiny i glony nori